Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: klasa młodziezy

Re: klasa młodziezy 11 lata 3 miesiąc temu #3528

cyt:
"Na sam koniec przepraszam wszystkich za moją prowokację, ale jak widać była ona konieczna, abyście w końcu zrozumieli że trzeba wychodzić przed szereg i mówić co nam na sercu leży nie bacząc na jakieś konsekwencje."

Tradycyjnie Tomaszek dowodzi, ze to ON jest zwycięzcą całego zamieszania, niech i tak będzie.
Powiem tylko raz czy tez jeszcze raz jak kto woli, nie życzę sobie by ktoś mi zupełnie nieznany obrażał mnie bez powodu na forum publicznym.
Jeżeli jeszcze raz nastąpi taka wypowiedź ze strony p.Tomasza w moim kierunku to po prostu przyp..... mu w pysk przy najbliższej okazji i na tym się zakończy.
Jeżeli po tej wypowiedzi p.Tomasz uzna, ze to ja jestem ten prostak i cham lub uzna, że publicznie mu grożę to proszę bardzo ma takie prawo a swoją prowokację uznać za "spełnioną".

I dokładnie tak jak pisała Justyna w P.S. nic dodać nic ująć.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: klasa młodziezy 11 lata 3 miesiąc temu #3529

  • tomaszek
  • tomaszek Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik
  • Oklaski: 1
Andrzeju,
Spróbuj bez emocji przeanalizować całą dyskusję i znajdź tam fragment w którym to Cię obrażam. Później możesz kierować pod moim adresem "groźby karalne"
Zwróć jeszcze uwagę, że to nie ja jestem przyczyną całego zamieszania. Gdyby post Justyny byłby pierwszy w tym temacie obeszłoby się bez testosteronu.

Pozdrawiam,
Tomasz Wiński
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: klasa młodziezy 11 lata 3 miesiąc temu #3530

  • justyna
  • justyna Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik
  • Posty: 8
  • Otrzymane podziękowania: 3
  • Oklaski: 0
Panie Tomaszu,

mój post z przyczyn technicznych nie mógł być pierwszy, gdyż w momencie pojawienia się pierwszego wpisu dot. tej sprawy siedziałam w Rybniku na BISach.
Nie ja ani nie moje zachowanie było przyczyną całego zamieszania i nie czułam się zobowiązana do zabrania głosu.
Po drugie uważam, iż publiczna dyskusja na powyższy temat powinna była rozpocząć się po dokładnej analizie sprawy (dane uzyskane z Katalogu Powystawowego) i ustosunkowaniu się do niej Hodowcy.
Po trzecie nie bawi mnie publiczne wbijanie komuś szpilek w postaci palenia go na internetowym stosie.
Na przyszłość proponuję, aby osoby zainteresowane zadały konkretne pytanie świadkom wydarzenia, a nie opierały swoje posty na domniemaniach. Odpowiedź na pytanie należy traktować jako dobrą (lub złą ;) ) wolę pytanego, a nie jako jego obowiązek.

Cała ta sytuacja jest dla mnie niezręczna. Do tej pory wszystkie wystawy, w których uczestniczyły moje psy, przebiegały ogólnie w sympatycznej atmosferze i mam nadzieję, że nie będę w przyszłości zmuszana do zabierania głosu w tak nietypowej sprawie.

Pozdrawiam
justyna majewska-czerny
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: klasa młodziezy 11 lata 3 miesiąc temu #3533

  • tomaszek
  • tomaszek Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik
  • Oklaski: 1
Pani Justyno,

Proszę zwrócić uwagę, że temat został utworzony przez anonimową osobę w celu wyjaśnienia zaistniałej sprawy. Od samego początku widać było "owijanie w bawełnę", a wszyscy podejrzewali się nawzajem o sianie fermentu . Jako pierwszy zaproponowałem aby zwrócić się z do hodowcy/wystawcy, sprawcy zamieszania w Rybniku o wyjaśnienie sprawy.
Jeżeli będzie Pani uczestniczyć w konkursach pracy, a podejrzewam że tak, to zetknie się Pani wiele razy z wieloma sytuacjami o podobnym charakterze. Trzeba tylko wiedzieć jak w takiej sytuacji należy się zachować. Za każdym razem należy reagować, ponieważ to MY oraz Nasze psy tworzymy kynologie, a nie cwaniacy i działacze.

Pozdrawiam,
Tomasz Wiński

P.S jeżeli będzie potrzebna jakakolwiek pomoc przy przygotowaniu psa do konkursu, zawsze można na mnie liczyć.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: klasa młodziezy 11 lata 3 miesiąc temu #3534

co do analizy tu cytat:
"Kolejny raz muszę przyznać sobie rację, że trafnie określiłem obecnych tam hodowców/wystawców mianem "tchórzy"."
Skoro byłem na tej wystawie więc to chyba również do mnie a takie stwierdzenie od osoby, której nie znam, która mnie nie zna uważam za OBRAŹLIWE.

Nie będę więcej polemizował bo i tak zniżyłem się do pewnego poziomu, który reprezentujesz swoimi "genialnymi" wypowiedziami/komentarzami.

"Groźby karalne"? Możesz zgłosić sprawę na policję.

I po prostu proszę Cię nie prowokuj mnie (jeżeli inne osoby tolerują Twoje "strzały" to jest ich sprawa). Z natury jestem uśmiechnięty i pozytywnie nastawiony do życia (możesz zapytać Ankę, gdyż kilkakrotnie mieliśmy przyjemność rozmowy) ale jeśli mi ktoś bez powodu mnie obraża nie zostanę mu dłużny.

Mój udział w tym wątku uważam za zakończony.

P.S. Jak chcesz ze mną podyskutować zapraszam do Poznania w drugi dzień wystawowy.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Re: klasa młodziezy 11 lata 3 miesiąc temu #3536

  • tomaszek
  • tomaszek Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik
  • Oklaski: 1
cytat koleżanki Zafiry:
"Tak jak napisała Grey nikt z obecnych na wystawie nie podjął tego tematu, ponieważ:
1. nie był pewien tego zajscia
2. nie chciał sie narazić reszcie (czyli znajomym tego Pana)
3. bał się mieć "niewygodną" opinię wsród hodowców"

Wypowiedz Zafiry nie wzbudziła Twoich emocji?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Czas generowania strony: 0.155 s.